Spektakle - ŚPIĄCA KRÓLEWNA - OPERA NOVA w Bydgoszczy

Spektakle
ŚPIĄCA KRÓLEWNA
Archiwum spektakli
ŚPIĄCA KRÓLEWNA
Kompozytor: Piotr Czajkowski
Czas trwania: 2godz. 10 min., jedna przerwa
Wykonawcy: Balet i Orkiestra Opery Nova w Bydgoszczy.

Dyrygent : Piotr Wajrak
 
Realizatorzy:
Inscenizacja i choreografia: Zofia Rudnicka
Kierownictwo muzyczne: Piotr Wajrak
Scenografia: Barbara Wolniewicz
Współpraca choreograficzna: Uladzimir Hlinskikh
autor plakatu: Barbara Wolniewicz
Premiera: 12.11.1994.
Wznowienie: 26.02.2005 r.
Spektakl grany do 2014 r.:
Opis:
"Śpiąca królewna" (La belle au bois dormant) zawdzięcza swój sukces i trwałe miejsce w światowym repertuarze baletowym wrażliwości muzycznej kompozytora - Piotra Czajkowskiego oraz inwencji i wyobraźni choreografa - Mariusa Petipy.

Na oryginalnej wersji, stworzonej przez tego autora ponadczasowych choreografii dla baletu Teatru Maryjskiego w carskim Petersburgu, bazowało przedstawienie „Śpiącej królewny” w Operze Nova w inscenizacji i choreografii Zofii Rudnickiej.

Balet Opery Nova pracował u pod kierunkiem tak znakomitych pedagogów tańca klasycznego jak Anna Grabka, Zofia Rudnicka, Ewa Głowacka.

Rolę tytułową tańczyły m.in.:Beata Giza,Olga Karpowicz,Mina Kobayashi, jako Wróżka Bzu: Anna Tłokińska ,Olga Karpowicz, Angelika Gembiak, Książę:Wiktor Dierewianko, Krzysztof Górski, Tomasz Siedlecki.
Recenzje:
1 czerwca 2012
Choć „Śpiąca królewna” Piotra Czajkowskiego znajduje się w repertuarze Opery Nova w Bydgoszczy od siedmiu lat, wciąż jest spektaklem żywym i wartym obejrzenia. Tym razem za sprawą Miny Kobayashi, która znakomicie zadebiutowała w roli Aurory. Młoda Japonka wykorzystała na scenie wszystkie swoje młodzieńcze atuty . Objawiła się jako tancerka o dużym wdzięku scenicznym, ładnej filigranowej sylwetce i sporych możliwościach techniczno-ekspresyjnych. Jest już w niej umiejętność skupiania na sobie uwagi widza – nie tylko z racji egzotycznej urody - co w przypadku sztuki baletowej jest dużą zaletą. Tym bardziej, że tytułowa rola w utworze Czajkowskiego to nie tylko trudne do wykonania pas de deux, ale wiarygodna gra w każdym momencie scenicznego życia postaci. To zdolność wyrażania całej gamy nastrojów i emocji, od tajemniczej senności po zalotność, od radości po liryzm, a do tego jest coś w niej i z kapryśnej dziewczynki. Jedno jest pewne, pojawienie się tak utalentowanej wykonawczyni musiało uskrzydlić i pozostałych członków bydgoskiego zespołu, który mógł w całej pełni zaprezentować swoje coraz wyższe umiejętności(...)

Silną pozycję nadal potwierdza bydgoska orkiestra, która pod batutą Piotra Wajraka wciąż akompaniuje z tym samym nerwem i bez najmniejszych problemów radzi sobie z cieniowanie piana i forte. Imponuje wspólnota akcentów muzycznych i tanecznych, które efektownie pointują poszczególne popisy tancerzy. W muzyce czuć finezję, polot, dobre tempa, i co nie zdarza się zbyt często, soczyste brzmienie blachy.
"Śpiąca królewna" w Operze Nova - pisze Wiesław Kowalsk
13 kwietnia 2005
Jerzy Lisiecki, Powrót „Śpiącej Królewny”

Po dziesięciu latach przerwy, na scenę bydgoskiej Opery Nova powrócił 26 lutego 2005 r. balet Piotra Czajkowskiego „Śpiąca królewna” w choreografii i inscenizacji Zofii Rudnickiej według pierwowzoru Mariusa Petipy, którego światowa premiera odbyła się 3 stycznia 1890 r. w Teatrze Maryjskim w Petersburgu.

Przygotowania do bydgoskiego wznowienia nie zapowiadały niczego dobrego. Mający wystąpić w głównych rolach tancerze Teatru Wielkiego – Opery Narodowej pochorowali się, a tancerzy Opery Nova nękały kontuzje. I tak spektakl odbył się wyłącznie w bydgoskiej obsadzie, ale balet i orkiestra Opery Nova spisali się bardzo dobrze.

W przeciwieństwie do „Jeziora łabędziego” tego samego kompozytora, nie ma w tym balecie nawet zalążka wątku dramatycznego ani konfliktu wielkich uczuć. Cały jest przesycony słonecznym blaskiem radości życia. Jest też nazywany – nie bez racji – „encyklopedią tańca klasycznego”, bo zawiera aż około 30 numerów i prezentuje rozmaitość form tanecznych. Petipa przypomniał w nim pas szkół francuskiej i włoskiej i wzbogacił port de bras, czyli pracę rąk. Wprowadził też do „Śpiącej królewny” wszystkie odmiany pas de deux. Wszystko to, w połączeniu z baśniowym liryzmem partytury powoduje, że balet ten od lat święci triumfy, a szczególnie jest lubiany na scenach niemieckich i skandynawskich.

W bydgoskim spektaklu dobrze wypadli wykonawcy głównych ról. Svetlana Irzhavskaya stworzyła wiarygodną dla widzów postać księżniczki Aurory: młodzieńczej, radosnej, kapryśnej i zalotnej.Volha Karpovich okazała się tancerką o dużych możliwościach, potrafiącej wyśpiewać swoim ciałem liryczną postać dobrej Wróżki Bzu, wymagającą sporej wrażliwości artystycznej i dobrej techniki. Bardzo dobrze wypadli - w trudnym technicznie pas de deux Błękitnego Ptaka i Księżniczki Floriny – Piotr i Izabela Kobierzyńscy. Sądząc po brawach, widowni bardzo podobał się ekspresyjny taniec złej wróżki Carabosse, która, w wykonaniu młodego Bogusza Osińskiego, jawiła się postacią iście demoniczną. Ze scen zbiorowych przykuwała uwagę w II akcie scena wizji śpiącej Aurory, z udziałem Księcia Desiré (Viktar Dzerevianka), Wróżki Bzu i Nereid, w rytm nastrojowej muzyki, stwarzającej nastrój senności i tajemniczości.

Oszczędna, lecz kolorowa scenografia Barbary Wolniewicz dobrze oddawała ducha epoki Henryków i Ludwików. Równorzędnym partnerem była dla tancerzy orkiestra Opery Nova, bardzo dobrze grająca, tym razem pod gościnną dyrekcją Piotra Wajraka, rozlewną muzykę Piotra Czajkowskiego(…)
Jerzy Lisiecki, Powrót „Śpiącej Królewny
ŚPIĄCA KRÓLEWNA
Galeria:


Do góry


Wznów przewijanie

Opera Nova jest finansowana ze środków Samorządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Logo Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa NarodowegoLogo Kujawy PomorzeLogo Województwa Kujawsko-Pomorskiego
Program "Modernizacja Opery Nova w Bydgoszczy"
Flaga Unii EuropejskiejFlaga Funduszy Europejskich
Zamknij