OPERA NOVA w Bydgoszczy

Spektakle
Koncerty sylwestrowo-noworoczne
Koncert
Koncerty sylwestrowo-noworoczne
Data premiery: 28.12.2019
Czas trwania: ok. 2'45 godz.,w tym jedna przerwa
Wykonawcy: Katarzyna Nowak-Stańczyk – sopran, Magdalena Polkowska – sopran, Julia Pruszak – sopran, Marta Ustyniak-Babińska – sopran, Jolanta Wagner – sopran, Darina Gapicz – mezzosopran, Małgorzata Ratajczak – mezzosopran, Dorota Sobczak – mezzosopran, Janusz Ratajczak – tenor, Szymon Rona – tenor, Łukasz Załęski – tenor, Krzysztof Zimny - tenor, Bartłomiej Kłos – baryton, Sławomir Kowalewski – baryton,Jakub Zarębski – baryton, Łukasz Jakubczak – bas, Janusz Żak – bas, Przemysław Zubowicz – vocal, Edyta Krzemień – vocal

Balet, Chór i Orkiestra Opery Nova w Bydgoszczy.


 
Realizatorzy:
kierownictwo muzyczne: Maciej Figas
reżyseria: Sebastian Gonciarz
scenografia: Mariusz Napierała
choreografia: Iwona Runowska
kostiumy: Monika Ostrowska
projekcje multimedialne: Grzegorz Skroński i Marek Nowak

Aranżacje i opracowania muzyczne utworów:

Tomasz Filipczak,Daniel Nosewicz ,Jakub Lubowicz,Dawid Lubowicz ,Tomasz Szymuś ,Przemysław Zych:
prowadzenie : Artur Andrus
sponsor: Sponsorem Koncertów'2019 jest PZU

Partner : Partnerem Koncertu w dniu 1 stycznia 2020 r. Województwo Kujawsko-Pomorskie
Obsada:
Dyrygent: Maciej Figas
Opis:

Zgodnie ze zwyczajem nakazującym radośnie witać Nowy Rok , Opera Nova zaprasza od 2003 r. na galowe Koncerty Sylwestrowo- Noworoczne w wykonaniu swych Solistów, Chóru, Baletu i Orkiestry.

W tegorocznej edycji Koncertów sylwestrowo-noworocznych Opera Nova pobiła rekord sprzedaży biletów ; wszystkie ,które wróciły do ponownego obrotu w ostatnich dniach, odsprzedawane były „na pniu”. Nie brak także chętnych na „wejściówki”. Zatem nasz świąteczny pociąg do Nowego Roku zabierze komplet pasażerów, a o komfort ich podróży zadbają soliści, chór, balet i orkiestra Opery Nova pod muzycznym kierownictwem Macieja Figasa. Dobry humor zapewnia także prowadzący, Artur Andrus. Tanecznym krokiem do Nowego Roku zbliżać się będzie Balet prezentując zróżnicowane stylowo układy choreograficzne Iwony Runowskiej i Jacka Tyskiego. 19.śpiewających solistów poprowadzi Widzów przez arie baroku, bel canta, frywolne duety z operetek, piosenki z musicali amerykańskich twórców, do kompozycji światowych przebojów muzyki pop i filmowej. Temperatura i tempo wieczoru rośnie po przerwie: występują piękności kąpiące się wannie, polscy hydraulicy i mechanicy samochodowi, nęcące tancerki boogie oraz podróżnicy rodem z hippisowskiej subkultury. A pociąg zatrzyma się aż na brazylijskiej plaży, gdzie żyją przyjazne …białe niedźwiedzie. .

Sponsorem Koncertów w 2019 r.była firma PZU , a Partnerem Koncertu Noworocznego Województwo Kujawsko-Pomorskie.

Nasze Koncerty stały się prawdziwymi widowiskami ! Wymagają tyle wysiłku twórców jak prawdziwa premiera. Angażują wszystkie siły wykonawcze: solistów, chór, balet, orkiestrę i realizacyjne: opracowywane są nowe układy choreograficzne, szyte są nowe kostiumy, w niecodziennych zestawieniach wykorzystywane elementy scenografii , specjalnie ustawiane światła i projekcje.

To właściwie nieformalne premiery ! . Nowe gagi wymyśla w pocie czoła reżyser : dramaturgia koncertu musi mieć zmienną amplitudę, uwzględniać pola popisu dla artystów i „wejścia” gościa-prowadzącego. Musi godzić ogień z wodą! Soliści prześcigają się w podawaniu propozycji, które pozwolą im pokazać kunszt śpiewaczy i talent komediowy. Kto by pomyślał, że diva tak tańczy a słodki tenor objawi swe prawdziwe oblicze jako bezwzględny mafioso.Najwięcej do pokazania ma balet. Orkiestra nie może się z tym pogodzić i też czasem żąda „pełnego wynurzenia” z kanału. Były już pojedynki gangów, były góralskie kuligi, były songi na bananowych wyspach, dekadenckie zabawy w kabaretach ,kultowe przeboje wielkiego ekranu , melodie przedwojennych teatrzyków,rejsy transatlantykiem, genialne piosenki duetu Starszych Panów,i – zawsze spektakularne - finały w blasku rac i huku strzelających korków od musujących win

Nasz Koncert łączy elementy gali operowej , scenicznego show , prezentację różnych gatunków muzycznych i technik wykonawczych, wymaga wartkiego tempa, sprawnych zmian dekoracji ( a przede wszystkim kostiumów !), uwzględnia satyryczne występy prowadzącego .Stawiamy na doborową ekipę naszych solistów i nowe opracowania znanych utworów, które piszą dla nas utalentowani aranżerzy i kompozytorzy. Kilkunastu solistów, zespoły artystyczne Opery Nova oraz ekipa techniczna (brygada sceny), elektryczna i akustyczna , to 250 osób zaangażowanych w bezpośrednią produkcję każdej edycji. Popularność, którym od kilkunastu lat cieszą się te okolicznościowe widowiska w zaproponowanej przez nas formule, jest dla nas wielką nagrodą i zobowiązaniem . W ostatnich latach na scenie były pojedynki gangów, góralskie kuligi, podniebne ewolucje, dekadenckie zabawy w kabaretach, zawody kajakowe ,żużlowe i futbolowe , "bożyszcza festiwali" i - wykonywane " z przymrużeniem oka" niezastąpione polskie piosenki lat 70. i 80. , apoteozy igrzysk olimpijskich, spektakularne finały w blasku i huku rac, deszczu serpentyn.

Recenzje:
2 stycznia 2017
Na koniec roku gwiazdy Opery Nova udowadniają, że nie trzymają się kurczowo szablonowej choreografii, że nie zawsze chodzą na koturnach sztuki wysokiej. Raz na 12 miesięcy pięknie z nich spadają, a razem z nimi spada publiczność. Z foteli. Ze śmiechu. Nie od pierwszej nuty jednak. Tradycją jest, że pierwsza połowa sylwestrowo-noworocznych wieczorów poświęcona jest operze, później wchodzimy w świat operetki, by na koniec utonąć w szlagierach polskiej, amerykańskiej piosenki, musicalu, festiwalu.
2 stycznia 2017
Maciej Figas, dyrektor Opery Nova, który koncerty sylwestrowo-noworoczne przed laty wymyślił, powinien swój pomysł opatentować. (...)
2 stycznia 2017
Sebastian Gonciarz, realizator m.in. musicalowych show w teatrze Roma, zapowiedział, że na sylwestrowe koncerty w Bydgoszczy przygotowuje utwory, jakich nigdzie indziej w salach operowych usłyszeć nie można. Dotrzymał słowa. Wrócił do konwencji polskich festiwali. Jeden z bloków muzycznych był poświęcony przebojom z Opola lat 80. Widzowie bawili się m.in. przy piosence grupy Bolter "Daj mi tę noc". Nie brakowało też disco. Hitem było wykonanie "Y.M.C.A." (...)
2 stycznia 2017
Koncerty zamykające rok, które od kilku lat serwuje nam zespół Opery Nova to marka sama w sobie. Dość powiedzieć, że kupno biletów na nie graniczy niemal z cudem. Nic więc dziwnego, że otwierający tegoroczny cykl, bo koncertów zaplanowano jeszcze więcej niż rok temu – zapełnił widownię nie tylko zasiadającą w fotelach, ale i na dostawionych krzesłach czy schodach. A wieczór był wart tego.
7 stycznia 2016
Maestro Figas puścił jednak tylko oko do wypełnionej po brzegi sali Opery Nova i zmienił rytm na operetkowy - znów zobaczyliśmy na scenie "Księżniczkę czardasza". A po niej ruszyła karuzela z popularnymi i znanymi przebojami z rewii (jednak!), kabaretów (Jeremi Przybora), francuskich kawiarenek na Montmartre,włoskich lodziarni (brawurowe wykonanie "Volare"), by wreszcie trafić wprost do Studia 2 z przebojem "Jak się masz kochanie". Nie sposób nie wspomnieć niesamowitego wykonania "Power of love", czy "Kto ma tyle wdzięku co ja"...
Alicja Polewska"Opera i rewia z lampką szampana". Gazeta Pomorska 4 I 2016
8 stycznia 2015
„Do zakochania jeden krok”. Ten tytuł postanowiłam wypożyczyć do oceny całego wieczoru, który, owszem, był jak spod igły: brawa dla charyzmatycznej - jak zawsze - Dariny Gapycz (m.in. „Freedom”, „Non, Je ne regrette rien”), Przemysława Zubowicza z bydgoskiej Akademii Muzycznej (m.in. „Last Christmas”, świetna przeróbka hitu Mercury i Cabale „Barcelona” - „Bar Celona” z tekstem Artura Andrusa wzmiankującego w swojej piosence o Szwederowie, Fordonie, sznece z glancem i flaczkach po bydgosku - historia tkliwa i rozbrajająca), genialnie stepującego Tomasza Pałasza, laureata „Mam talent”, seksownej Marylin Monroe (Dorota Sobczak) i przezabawnego Szymona Rony, drugiego obok Łukasza Golińskiego filaru przedstawienia
stycznia 2015
Orkiestra, balet,chór oraz soliści zbierają entuzjastyczne recenzje niemal po każdej premierze,ale powiem szczerze-czegoś takiego się jednak nie spodziewałam.(...)Dwadzieścia dwa obrazy, feeria barw,szaleńczego tańca,niezwykłych popisów śpiewaczych.(...) I w tym miejscu mój apel do dyrektora Figasa: Panie Dyrektorze, skoro ma Pan orkiestrę niczym Glenn Miller, stepującego jak Fred Astaire tancerza,girlsy prosto z Moulin Rouge, to rób Pan rewię!
"Kurhan radości, czyli operowy sylwester "Alicja Polewska, Gazeta Pomorska 5.01.2015
9 stycznia 2014
Cieszy fakt, że publiczność Opery Nova po raz kolejny usłyszała znane przeboje polskie i zagraniczne pochodzące z muzyki popularnej w świetnej i inteligentnej aranżacji braci Dawida i Jakuba Lubowiczów, pochodzących ze znanej zakopiańskiej rodziny muzycznej. Obaj muzycy w sposób mistrzowski dokonali takiego przetworzenia przebojów, by solistki i soliści Opery Nova mogli w jak najpełniejszy sposób zaprezentować swoje możliwości głosowe i aktorskie. Trawestacje muzyczne Lubowiczów oraz wykonanie doprowadziły publiczność do prawdziwego zachwytu. Bo oto Victoria Vatutina w piosence Duke’a Ellingtona i Johna Barry’ego „Creole Love” dosłownie olśniewa interpretacją tego legendarnego ragtimowego przeboju i porywa za sobą publiczność, nadając interpretacji nowy, niepowtarzalny styl. Słuchając jak jej sopran harmonizuje z muzyką na „Union State” w metrze, zapominamy nawet o jego pierwotnej wersji w wykonaniu Adelaïde Hall. Victoria Vatutina, której sopran w I części Gali (aria Magdy z „Jaskółki” Pucciniego) wzruszał swą delikatnością, odzwierciedlając stan jej duszy, teraz przenosi się w zupełnie inne rejestry i wprost szaleje razem z towarzyszącymi jej instrumentami muzycznymi. A ten obłędny dixielandowy klimat podkreślali występujący razem z artystką - Orlin Bebenow (banjo), Łukasz Rafiński (trąbka) oraz Łukasz Macioszek (kontrabas); każdy z mistrzowskim solo! (...)

Scalenie swingu z muzyką kubańską okazało się wprost idealne dla jej możliwości wokalnych i aktorskich. Mezzosopran Dariny Gapicz w piosence „Mambo Italiano” Rosemary Clooney i Boba Merrilla (oprac. Tomasz Szymuś), w towarzystwie baletu, królował na operowej scenie. Równie dobrze artystka odnalazła się w odmiennym klimacie rhythm & bluesa! Absolutny przebój lat 60. „Hit The Road Jack” skomponowany przez Percy’ego Mayfielda, spopularyzowany wykonaniem Ray’a Charlesa, nabrał zupełnie nowego oblicza. Mocny i czysty tenor Pavla Tolstoy’a wyznaczał rytmiczność tego utworu, a mezzosopran Dariny Gapicz stwarzał swą barwą warstwę głosową piosenki.W I części Gali Sylwestrowo-Noworocznej publiczność podziwiała Katarzynę Nowak – Stańczyk w jednej z najtrudniejszych partii sopranowych światowego repertuaru operowego. „Casta diva” z I aktu opery „Norma” Vincenzo Belliniego została wykonana przez artystkę w klimacie lirycznym. Sopran artystki wspiął się na sam szczyt sztuki wokalnej i interpretatorskiej. Solistce towarzyszył chór żeński oraz balet, co stworzyło zamkniętą, pełną refleksji scenę.

W części II Gali artystka w duecie z Dorotą Sobczak wykonała znany przebój pop z końca lat 90. „Tell Him”, w opracowaniu Przemysława Zycha. Jak pamiętamy, piosenkę tę śpiewały Celine Dion z Barbrą Streisand. Obie artystki Opery Nova stworzyły niepowtarzalny klimat rozmowy dwóch kobiet o ukochanym mężczyźnie. Znakomite aktorsko, wspaniałe głosowo, zaczarowały wprost publiczność, zwłaszcza, że oba głosy łączyły się z ogromnym wyczuciem z warstwą muzyczną.
4 stycznia 2013
(...) Ponieważ nie sposób wejść w każde, błyskotliwe, słowo prowadzącego, więc pochylmy się nad pracą zespołu Opery Nova, który w nowy rok wprowadził widzów najpierw klasycznie (m.in. przez wagnerowskie Walkirie, czyli zakonnice łowiące ryby - a tak naprawdę tupeciki, nuty i staniki - nad kanałem orkiestry) a później poprzez reminiscencję słynnych polskich festiwali, w piosenkach polskich, zagranicznych, zawsze jednak w szlagierach. Doskonała reżyseria, scenografia, gra świateł i pomysły na "teledyski"! Hitem okazały się (na widowni brzmiał wręcz histeryczny śmiech!) piosenki wojskowe z festiwalu w Kołobrzegu (brawa dla Łukasza Golińskiego za "Witaj Zosieńko"!). I znowu wtręt Andrusa, tym razem m.in. o starganych ułańskich biodrach, które wiele zniosą... Niezwykłe kreacje stworzyła Darina Gapicz, a bodaj najciekawsza jej odsłona to Ałła Pugaczowa! Balsam na serce wylała też Katarzyna Nowak-Stańczyk, która w walcu "Embarras" (jako tramwajarka na pętli Babia Wieś) była przesubtelna, śpiewając emocjonalnie, lecz z wielką klasą. A piosenka z filmu "Blues Brothers" i przezabawny do rozpuku Ryszard Smęda? Te nieoperowe odsłony naszej opery są wprost bajeczne!
Katarzyna Bogucka, Express Bydgoski z 31,12,2012
16 października 2012
Jak w Casino de Paris

W bydgoskiej operze, która już od wielu lat proponuje okolicznościowe programy dla tych, którzy zamiast na parkiecie wolą ten wyjątkowy i szczególny wieczór spędzić na teatralnej widowni, bez trudu można się poczuć jak na wielkiej balowej sali, a wybór repertuaru powoduje, że szampańskiego nastroju nie może zabraknąć. (...) A rzeczywistość teatralno-muzyczna była tego wieczoru szczególnie bogata, bo obejmowała fragmenty oper, operetek i musicali. Były też przedwojenne szlagiery, typowe przeboje muzyki rozrywkowej i porywające brazylijskie rytmy. Przy tej ilości zmian konwencji o nudzie nie mogło być mowy. W sekwencji operowej zaprezentowali się przede wszystkim nowi soliści bydgoskiego zespołu. Ewa Olszewska, Victoria Vatutina i Pavlo Tolstoy potwierdzili swoje wysokie umiejętności wokalno-aktorskie w scenach z Offenbacha, Bizeta i Donizettiego. Najwięcej braw zebrała jednak Ewa Olszewska, która w arii Olimpii z I aktu „Opowieści Hoffmanna” porwała publiczność piękną koloraturą. Natomiast Tolstoy równie wyraziście narysował sceniczne postaci swych bohaterów w drugiej, musicalowo-operetkowej, odsłonie koncertu. W tej, gdzie prym wiedli Łukasz Goliński (w znakomitej dyspozycji wokalnej), Małgorzata Grela i Katarzyna Nowak-Stańczyk.

Ta ostatnia, znana przede wszystkim jako wykonawczyni wielkich ról operowych, tym razem zaskoczyła widzów umiejętnością interpretacji piosenek typowo popowych oraz utworów kabaretowych, wymagających również przygotowania tanecznego. A tańca podczas karnawału jak wiadomo zabraknąć nie może. Dlatego Marek Zajączkowski z zespołem baletowym przygotowuje choreograficzne układy specjalnie na tę okazję . Tym razem był to nie tylko czardasz Johanna Straussa i słynny kankan Jacquesa Offenbacha, ale również rytmy południowoamerykańskie, zakomponowane przestrzennie niczym wielkie finały widowisk rewiowych w Casino de Paris. Opracowany przez Krzysztofa Herdzina utwór „El Cumbanchero” Rafaela Hernandeza pozwolił na pokazanie na scenie całego roztańczonego operowego ansamblu i urody wszystkich kostiumów zaprojektowanych przez Mariusz Napierałę. Zadomowiony już na dobre w Operze Nova Bogumił Palewicz rewelacyjnie wyeksponował światłem urodę wszystkich tancerek, które skąpo odziane z nieodzownymi piórami pojawiły się na wyjeżdżających z zapadni schodach, by życzyć wszystkim – tak jak chciał Andrzej Poniedzielski – 2008 dni szczęścia.
Wiesław Kowalski ,www.teatrdlawas.pl
Koncerty sylwestrowo-noworoczne
Galeria:
Video:


Do góry


Stopka

Opera Nova jest finansowana ze środków Samorządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Flagi unijne
Zamknij